Statystyki pokazują, że boimy się remontów…. Mimo że stary dom wymaga odnowy lub mieszkaniu potrzebne jest drobne odświeżenie, udajemy, że tego nie widzimy. Staramy się uniknąć remontu za wszelką cenę! Ale nie taki diabeł straszny, jak go malują. Wystarczy przemyśleć sprawę i dobrze rozważyć, co chcemy, jak chcemy i za ile. Jakie kwestie rozważyć?
Dobrze jest usiąść w wygodnym fotelu i pomyśleć nad wielkością zmian, jakie chcemy przeprowadzić w mieszkaniu. Od tego uzależnimy bardzo ważną decyzję: czy skorzystać z usług firm kompleksowo zajmujących się remontem, czy zatrudnić drobnych fachowców do poszczególnych zmian, a może zrobić to na własną rękę. Decyzja ta jest dość istotna, gdyż wpłynie ona znacząco na nasz budżet. Wynajęcie bowiem profesjonalnej firmy może mocno ten budżet nadwyrężyć. Jednakże przy większych zmianach zdanie się na łaskę własnych umiejętności lub zaprzyjaźnionej złotej rączki, to z kolei nieco ryzykowne posunięcie.
Gdy wybierzemy opcję zaawansowaną, czyli zdecydujemy się na zatrudnienie ekipy remontowej, pozostanie nam jeszcze znalezienie najlepszej oferty. I tutaj znów musimy być ostrożni. Powinniśmy wcześniej wypytać naszych znajomych o firmy, które mogą nam polecić, dokładnie przejrzeć oferty w Internecie, dowiedzieć się czy ekipa, którą jesteśmy zainteresowani posiada rekomendacje wcześniejszych klientów. Jeśli orientujemy się odrobinę w temacie, spytajmy także o sprzęt, jaki fachowcy posiadają (np. narzędzia do obróbki drewna, piły, szpachle, wskaźnik laserowy). Nie musi być to najdroższy sprzęt, byleby był on niezawodny.
Gdy ustalimy już cenę (za każdy osobny projekt, pamiętając przy tym, by umówić się na klauzulę zapewniającą, że wszelkie nieprzewidziane wydatki nie przekroczą 20 procent całego budżetu) z wybraną przez nas firmą remontującą, pozostanie nam jeszcze kilka spraw do rozważenia i problemów do rozwiązania, jak np. gdzie kupić materiały, jak zapakować rozsądnie nasze stare rzeczy do przeprowadzki, montować okna drewniane czy z PCW. Na każdy z tych problemów jest rozwiązanie.
Sklepów oferujących materiały budowlane najlepiej jest szukać w gazecie, internecie, książce telefonicznej, gdzie w łatwy sposób będziemy mogli porównać ich ceny i wtedy dopiero udać się do konkretnego sklepu po zakup. Możemy także odwiedzić któryś z marketów budowlanych, gdzie z całą pewnością znajdziemy wszystko, czego szukamy w jednym miejscu - począwszy od gipsu, tynku, a skończywszy na dekoracjach do wnętrz. Ale są też minusy, jak np. brak rabatów dla indywidualnych klientów, co mogą zapewnić nam z kolei hurtownie.
Jeśli spodziewamy się problemów z przewozem naszych rzeczy z wcześniejszego mieszkania, zapytajmy firmę, która pomaga nam w przeprowadzce, czy posiada profesjonalne materiały do pakowania (np. folia termokurczliwa), pianki, wypełniacze. Takie zadbanie o transport pozwoli nam spać spokojnie, bez obaw o antyki odziedziczone po babci i dziadku i inne drogocenne rzeczy. (Oczywiście tutaj też należy rozsądnie wybrać firmę od przeprowadzek).
Jeśli chodzi o wybór okien, nie jest to najprostszy dylemat do rozwiązania. Obie opcje - drewniane okna i PCW - mają swoje plusy i minusy. Zwłaszcza, że drewniane okna (w nowszej wersji) znów wróciły do łask, po wielkiej erze okien z PCW. Za co polubiono je na nowo? Drewniane okna w nowym wydaniu zapewniają przyjemniejszy klimat w mieszkaniu, rzadziej się odkształcająi maja w sobie to coś… Z kolei PCW nie starzeje się, nie wymaga konserwacji i malowania. Wziąć pod uwagę można także minusy, np. okna drewniane podtrzymują płomienie podczas pożaru, a ramy PCW mogą wydzielać szkodliwe związku kadmu w podobnej sytuacji i prowadzić do zaczadzenia.
To tylko kilka wskazówek i problemów do rozważenia. Takich kwestii jest z całą pewnością więcej. Jednak najważniejsze jest to, że przy odrobinie dobrej woli, chwili zastanowienia możemy przekonać się do remontów. Pokochać remontowanie i na pytanie `Remontować czy nie remontować?`; odpowiemy sobie optymistycznym TAK!.